Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Kraków

HistoryLand - historia zbudowana z Kloców LEGO

Raj dla dzieci, choć to atrakcja ciekawa także z perspektywy dorosłego. HistoryLand oraz Muzeum Figur Stalowych przyciągają swoją unikatowością, świetnym pomysłem i nowoczesnym podejściem do tematu. Choć to dwa osobne byty, jedno skupia się na świecie historycznym przy pomocy klocków LEGO, a drugi głównie na świecie filmowych przy pomocy stali. Na zdjęciu makiety: bitwy pod Grunwaldem, klasztoru na Jasnej Górze i Stoczni Gdańskiej Powrót do przeszłości  Wchodząc do HistoryLandu przeniesiesz się do wydarzeń z minionych epok. A nawet jeśli nie bardzo interesuje Cię historia, zobaczysz, z jaką dokładnością wykonana jest każda makieta. Dużym plusem wystawy jest multimedialność, która dosłownie zabiera Cię w podróż po przeszłości. Na przykład zakładając okulary VR możesz z lotu ptaka oglądać klasztor na Jasnej Górze - powiało smętem? Nic bardziej mylnego! Efekty świetle, imitacje morskich fal czy dźwięki strzał armatnich tworzą spójną kompozycję z ponad milionem klockó...

TOP 3: krakowskie second handy

Królowa Shoppingu - bez dwóch zdań mogę tak o niej powiedzieć. To co nosi na sobie jest zawsze szykowne, jakościowe i w przystępnej cenie. Gabrysia, z którą znam się od 2 lat jest prawdziwym, modowym zapaleńcem. Najczęściej zdarza się jej miksować różne style. Teraz królują u niej lata 70-90. Czasem zaprzątałam sobie głowę myślą, skąd ona wynajduje takie ekstra ubrania? Po czym okazywało się, że są one po prostu z secondhandu. Jedna z 3 Vintage Dolls w rozmowie ze mną opowiada o topowych lumpeksach w Krakowie oraz o tym, jak kupować w sklepach drugiego sortu. 

Rozrywka dla najmłodszych

Z apewne nie jest Ci obca sytuacja, kiedy wyjeżdżasz na wycieczkę z dziećmi/rodzeństwem i słyszysz tylko ciągłe marudzenie, więc wizja pozostawienia najmłodszym iPada z gierkami jest bliska. Chcesz fajnie spędzić czas, a dzieci  mają w nosie zwiedzanie muzeów i zaliczanie kolejnych zabytków, których nie potrafią zrozumieć. Może zamiast tego postaw na dawkę śmiechu, dobrą zabawę adekwatną do wieku. Kraków jest otwarty na dzieci jak mało, które miasto i posiada atrakcje dla różnych grup wiekowych. Oto kilka propozycji.

4 rzeczy, na które nie zwróciłeś uwagi będąc w Krakowie

Wawel, Rynek Główny, Grodzka i Floriańska to krakowskie 'must see' masowo odwiedzane przez turystów z Polski i zagranicy. Jednak, mało kto zagłębia się w zaułki i próbuje odkryć tę niekomercyjną stronę Krakowa, który skrywa w sobie wiele tajemniczych miejsc. Oto cztery pozycje, na które nie zwróciłeś uwagi.

Krakowski Szlak Papieski

Nie bez powodu mówi się, że Kraków to miasto świętych. Z grodem Kraka związany był między innymi św. brat Albert Chmielowski, św. siostra Faustyna czy św. Kinga. Jednak patronem rozpoznawalnym nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie jest św. Jan Paweł II. Jak sam powiedział „tu (w Krakowie) się wszystko zaczęło…”. Jego więź z Krakowem była widoczna w całym jego życiu, nawet wtedy, gdy wyjechał do Watykanu. A oto kilka miejsc, z którymi Papież Polak był związany.

Kierunek -> Kazimierz

Kazimierz jest jedną z dzielnic, w której życie tętni 24 godziny na dobę i 7 dni w tygodniu. Tutaj jest najwięcej synagog w całym Krakowie oraz znaków, że kiedyś tę dzielnicę zamieszkiwali Żydzi. Pomimo, że Polska od dawna nie jest krajem wielonarodowościowych, będąc w Krakowie warto odwiedzić miejsca związane z kulturą żydowską, która niegdyś stała obok naszych zwyczajów.   fot. www.thousandwonders.net

Kluby 30+

Na ofertę klubową w Krakowie nie można narzekać. Dyskotek i klubów muzycznych jest tyle, ile lumpeksów w moim rodzinnym mieście - do wyboru do koloru. Jednak większość lokali jest dedykowana studentom i osobom przed trzydziestką, zupełnie pomijając resztę krakowskiej starszej ferajny. Zatem skupmy się na tych ostatnich - oto 4 miejsca, w których i oni dadzą upust swoim emocjom.

18+

Chyba nikomu nie muszę przypominać kim jest Christian Grey i jego ‘podopieczna’ Anastasia Steel. Tak, to ten, który lubił "mocno", natomiast ona go kochała i mu się poddawała. Tym sposobem rozpoczął się wielki bum na film z zacięciem erotycznym, który miał być blockbusterem, a okazał się niewypałem. Tymczasem, inspiracje z filmu do dziś są sprytnie wykorzystywane. Jak w przypadku krakowskiej wystawy 50 twarzy seksu . Czy ona, podobnie jak film, stanie się niewypałem?

Kraków – to się opłaca

Jesteś w królewskim mieście i zamiast wydawać na muzea wolisz delektować się zacnym krakowskim piwem? Ależ proszę bardzo. Wystarczy trochę poczytać i wybrać odpowiedni dzień, a spędzisz naprawdę ekstra czas, nie wydając zbyt wiele. Swoją drogą, takim sposobem odwiedziłam na przykład Londyn i nie uważam, że pójście na 10 piętro Tate Modern (za darmo rzecz jasna), było gorszym rozwiązaniem niż przereklamowane London Eye (bilet od ok. 20 do 50 funtów - kill me, I'm a student). A oto kilka miejsc, które odwiedzisz za darmo w Krakowie. 

Wiosna, ach to Ty

Co prawda smog w Polsce był ostatnio tematem numer jeden i być może powietrze w Krakowie również nie należy do najczystszych (spokojnie! w Zakopanem mają gorzej), jednak znalazło się kilka zielonych punktów na mapie tego królewskiego miasta, gdzie śmiało można oddać się przyjemności leniuchowania i delektowania promieniami słońca, piwem, bądź kiełbasą z grilla – do wyboru. :) fot. podgorze.pl

Nie taka straszna jak ją malują

Legenda krakowskiego komunizmu, znana z plotek o tym, że jest najbardziej niebezpieczną dzielnicą Krakowa – Nowa Huta . Tymczasem, najbardziej powinniśmy się pilnować w okolicach Starego Miasta i Kazimierza. Nie wiem skąd wzięło się błędne przekonanie o beznadziejności Nowej Huty, ale niejeden architekt mógłby się uczyć pracy oglądając budowle tej dzielnicy, a już na pewno niejeden słoik powinien przynajmniej raz ją odwiedzić :)

Top 3: krakowskie piwiarnie

Piwo to najstarszy napój alkoholowy,   który plasuje się na 3 miejscu, zaraz po wodzie i herbacie, pod względem spożycia na świecie. Mało, które miasto może poszczycić się taką historią związaną z piwem jak Kraków. Już w XIV wieku gród posiadał 25 browarów, w których warzono piwo. Teraz to już przeszłość, ale zamiłowanie do dobrego piwa pozostało. A oto kolejne top 3 , tym razem będą to krakowskie piwiarnie, które cieszą się dobrą opinią - nie tylko moją :) CK Browar – gwarna atmosfera browaru udziela się wszystkim, którzy od lat przychodzą tam, aby napić się własnoręcznie warzonego piwa imbirowego i zjeść przepyszną golonkę. Piwo jest podawane w rurach piwnych, obsługujesz się sam/sama, przy okazji od razu sprawdzasz czy nadajesz się na barmana (idealnie nalane piwo powinno zawierać około 2 centymetry piany) Strefa Piwa – znajdziecie tam piwa dla prawdziwych koneserów. Ich specjalnością są piwa z małych browarów z Polski i Czech. W porównaniu do wiecznie zatło...

Top 3: Wegańskie restauracje

Oprócz tego, że piękny Kraków bombarduje nas co chwilę nowymi restauracjami z mięsnym menu, miasto królów nie zaniedbuje również tych, którzy kurczaka czy kaczkę omijają szerokim łukiem. Oto trzy, według mnie, najlepsze miejsca dla wegetarian i wegan.      

Top 3: restauracje

W przerwie między pracą, zajęciami, studiami i pisaniem czasem trzeba znaleźć czas na przekąszenie czegoś. Zazwyczaj jemy w pośpiechu, wręcz wpychamy w siebie jedzenie. Jeśli już nie mamy innej opcji i musimy zjeść szybko w przyjemnej atmosferze to wybierajmy przyzwoite lokale, a KFC jedzmy „od święta”. Każdy ma swoje ulubione miejsca na rozpieszczenie żołądka, a oto trzy moje ukochane, gdzie jest zawsze świeże, ciepłe i tanie jedzenie.    fot. Travelling Toast

Dom figur woskowych

Czy chciałeś kiedyś zobaczyć na żywo swojego idola albo postać z bajki (tak, wiem że to nonsens)? Ja do tej pory mam takie marzenia. Niestety jest to rzadko możliwe dla zwykłego śmiertelnika. Dlatego musimy się zadowolić postaciami z wosku. W muzeum figur woskowych Madame Tussauds w Londynie, Grevin w Paryżu, a teraz także w Krakowie można oglądać postaci znane i lubiane (albo te mniej lubiane). Polonia Wax Museum w Krakowie działa od czerwca 2016 roku i przeróżne opinie krążą wokół nowo powstałego miejsca, dlatego postanowiłam to sprawdzić.

Poznaj Van Gogha

Kiedy natknęłam się na multimedialną ekspozycję Van Gogh Alive od razu moją uwagę przykuła nazwa. Weszłam na stronę wystawy, zaczęłam poszukiwać opinii na jej temat. Pomyślałam to jest to! Muszę zobaczyć tego „żywego” Van Gogha, po czym patrząc na cennik natychmiastowo się zniechęciłam. Czy skasowanie 50 złotych za obejrzenie kilku obrazów to nie przesada? Bilet do Luwru kosztuje około 65 złotych. W dodatku nie zrobił na mnie wrażenia fakt, że interaktywny pokaz dzieł malarza jest przedsięwzięciem międzynarodowym. Przecież mogę obejrzeć wszystkie obrazy malarza w Internecie i poznać przy tym jego krótkie, ale jakże intensywne życie. ZA DARMO. ALE… Myliłam się.

Jaką lekcję przygotował dla nas Festiwal Conrada?

Przypomnij sobie sytuację, kiedy byłeś w liceum przepytywany przez polonistę. Siedziałeś w ławce, próbowałeś interpretować wiersz, który zapomniałeś wcześniej przeczytać, i mimo szczerych chęci, nie rozumiałeś co autor miał na myśli. Zgaszony siadałeś i wolałeś się nie odzywać w przestrachu przed kolejną pałą w dzienniku.

Ciasny, ale własny

Poszukiwanie mieszkania jest zmorą każdego przyszłego studenta. Może trafić Ci się super okazja, ale równie dobrze mogą to być pieniądze wyrzucone w błoto. Jeśli nie jesteś z Krakowa, a nieustanne szukanie wymarzonego mieszkania spędza Ci sen z powiek… jest rozwiązanie! Kilka rad doprowadzi Cię do lokum, z którego będziesz w 100% zadowolony. 1. Mieszkanie w bloku czy kamienicy, a może akademik? 

To co kociaki lubią najbardziej

Z pewnością każdy z Was będąc małym brzdącem oglądał bajkę „Przygody kota Filemona.” Ostatnio właśnie taką przygodę z kotkami przeżyłam, choć nie spodziewałam się, że jeszcze w moim wieku jak głupia będę cieszyć się z powodu kotów. A to wszystko za sprawą Kociarni! 

Walentynkowy zawrót głowy

Zanim kupidyn strzeli nas w tyłki swoją strzałą, my dwoimy się i troimy, żeby wykombinować odlotowy upominek na święto zakochanych. Na walentynkach nie oszczędzamy. Szacuje się, że na prezent dla naszej drugiej połówki my, Polacy wydamy ok. 300   tysięcy złotych. Wśród tych, którzy wręczą sobie drobne podarunki, będą też wielbiciele spędzania tego święta aktywnie.   A co kiedy żaden pomysł nie przychodzi do głowy? Właśnie wtedy ja podrzucam kilka swoich :) Oczywiście każdy ma swój własny poziom romantyczności oraz tolerancji na wszystkie czerwone, piękne serduszka, różyczki, poduszeczki i inne pierdołki, dlatego propozycje są zróżnicowane. Maraton Pisania Listów Miłosnych w księgarni pod Globusem. Wstęp jest wolny. Możecie się wykazać kreatywnością, a także zaimponować swojemu partnerowi talentem pisarskim. Ponieważ listy można pisać od 12:00 do 18:00 to równie dobre rozwiązanie dla par z dziećmi, które nie mogą pozwolić sobie na wyjście we dwoje.